SKĄD WZIĄĆ KOTA?


Obejrzeliście już wszystkie słodkie, śmieszne i "złośliwe" koty w internecie. Wasza platoniczna miłość wzbiera na sile i coraz częściej wraca do Was myśl aby w waszym domu zamieszkał kot. Decyzja zapada a wraz z nią często pojawia się pytanie skąd wziać kota?

Rozwiązań jest kilka - sami wybierzcie jakie jest najodpowiedniejsze dla Was. Zanim jednak to zrobicie zachęcam do zapoznania się w moją subiektywną listą plusów i minusów konkretnych rozwiązań.

ADOPCJA ZE SCHRONISKA


Większość miejskich schronisk prowadzi kociarnię. Odwiedzając takie miejsce z pewnością zobaczycie wiele zwierząt potrzebujących pomocy, łatwo więc tutaj ulec emocjom bądź w drugą stronę zrazić się. Idealna sytuacja to taka w której opiekunowie znają chociaż w minimalnym stopniu przebywające w ośrodku zwierzęta. Niestety, rzeczywistość jest daleka od ideałów i możecie po prostu trafić na placówkę która chce pozbyć się problemu i usłyszycie to co usłyszeć chcecie.

+ Obdarowujecie potrzebujące zwierzę domem. Ciepłym kątem, pełną miską, uwielbieniem i dozgonną miłością
+ Koty przeznaczone do adopcji wydawane są po zabiegu kastracji / sterylizacji
+ Wydawane są zwierzęta zdrowe (np wyleczone po wypadku ) lub znany jest ich stan zdrowia jeśli np. są nosicielami jakiś wirusów.

- Pracownicy kociarni, często nie mają możliwości lub czasu na wnikliwą obserwacje zwierząt stąd ciężko im poznać charakter konkretnego kota. Nie są w stanie ocenić temperamentu zwierzaka, jego upodobań, nastawienia do innych zwierząt czy dzieci.
- Zwierzęta ze schronisk często ( chociaż nie jest to reguła!) wymagają więcej pracy, gorzej znoszą zmiany i przejawiają objawy dużego stresu. Bywa, że sytuacja - zachowanie zwierzaka, wymaga konsultacji z behawiorystom lub zastosowania feromonów. 

ADOPCJA Z DOMU TYMCZASOWEGO / FUNDACJI

Przeglądając media społecznościowe zapewne nie raz spotkaliście się z ogłoszeniem, że poszukiwany jest dom dla kotów, które obecnie przebywają pod opieką jakiejś kociej fundacji lub w domu tymczasowym. 

+ Bezdomne zwierze znajduje dom
+ Koty pod opieką fundacji są wydawane do adopcji po zabiegu sterylizacji / kastracji 
+ Znany jest ich stan zdrowia - są dokładnie przebadane, jeśli były zainfekowane jakąś chorobą są wyleczone
+ Pracownicy takich fundacji lub zaufane osoby prowadzące domy tymczasowe, to często wolontariusze którzy znaczą część czasu przebywają ze zwierzakami stąd poznają ich charakter i są w stanie zaproponować konkretnego zwierzaka do odpowiedniego domu. Nie wszystkie bowiem zwierzęta nadają się do domu z innymi pupilami czy dziećmi

+/- Bardo restrykcyjne w mojej ocenie często nawet przesadzone wybieranie domów dla swoich podopiecznych. 

PRZYSPOSOBIENIE 

Bywa również tak, że w naszym otoczeniu pojawia się jakaś kocia bieda, która potrzebuje pomocy lub trafiamy na ogłoszenie w którym poszukiwany jest dom dla kociąt. Zawsze będę podziwiać i bić brawo osobom które pomagają takim zwierzakom. 

W przypadku kota, który wydaje nam się bezdomny upewnijmy się czy tak jest na prawdę.
Jeśli jest to kot który ewidentnie lgnie do ludzi - nie boi się, nie ucieka, szuka kontaktu istnieje duże prawdopodobieństwo, że to po prostu kot tzw. wychodzący i ma swoich ludzi. Sprawdźmy więc czy ma obroże, chip lub zamieśćmy ogłoszenia czy ktoś go nie szuka.
Przygarnięcie zwierzęcia w takiej sytuacji nie może być rozważane w kontekście plusów i minusów jest po prostu wartością samą w sobie jednak są elementy, których trzeba byś świadomym.

  • Dajemy zwierzakowi dom
  • Nie wiemy jaki jest jego stan zdrowia
  • Nie wiemy czy nie jest nosicielem wirusów -  mogą zagrażać zdrowiu kota który już z nami mieszka
  • Nie wiemy jaki jest jego stosunek do innych zwierząt
  • Konieczna będzie kontrolna wizyta u weterynarza, być może leczenie
  • Będziemy musieli kota odrobaczyć a możliwe że nawet poddać zabiegowi sterylizacji / kastracji
  • Jeżeli przygarniamy dorosłego, nie kastrowanego kocura bardzo prawdopodobne, że może znaczyć teren
  • Najprawdopodobniej kot, który nauczony jest wychodzenia na zewnątrz nadal będzie to chciał robić 
W przypadku chęci przygarnięcia kociaka musimy przestrzegać kilku zasad. 

  • Kocię zanim trafią pod Wasz dach powinno być kilkukrotnie odrobaczone
  • Powinno być dwukrotnie zaszczepione
  • Powinno mieć ukończone 12 tygodni. Często ludzie chcą pozbyć się młodych kotów jak najszybciej kiedy zaczynają jeść samodzielnie ( ok 7 tyg życia). Jest to zdecydowanie za szybko, bo poza samodzielnym jedzeniem dorosła kotka uczy młode załatwiania się do kuwety, higieny, rozwijają się umiejętności socjalne oraz odporność.
  • Idealnie byłoby aby karmiąca kota a później również rozwijające się kocięta dostawały pokarm bogaty w taurynę 
  • Już u tak małych kotów wyraźnie widać ich charakterki, więc obserwując je możecie wybrać tego który najbardziej Wam odpowiada
  • Konieczne będzie poddanie kota zabiegowi sterylizacji / kastracji i to samo zaproponujcie opiekunowi kotki. 

KUPNO


Jeżeli żadna w powyższych opcji nie do końca Wam odpowiada lub z jakiś względów nie znaleźliście odpowiedniego towarzysza zostaje jeszcze jednak opcja - kupno zwierzęcia rasowego. Temat ten bardziej rozwinę w innym poście. 

+ Kocięta opuszczając hodowle są odrobaczone, dwukrotnie zaszczepione 
+ Kocięta przechodzą kontrole weterynaryjna przed opuszczeniem hodowli - są zdrowe.
+ Koty w hodowli są regularnie szczepione, leczone, odrobaczane oznacza to, że mamy pewność iż nasz kociak nie jest nosicielem wirusów 
+ Kocięta w hodowli są socjalizowane - przyzwyczajone do odgłosów dnia codziennego, przyzwyczajone do ludzi
+ Hodowca zna swoje zwierzęta - pomoże  wybrać kota o odpowiednim charakterze dla danej rodziny
+ Kocięta opuszczające hodowle samodzielnie jedzą, bezbłędnie korzystają z kuwety i wiedzą do czego służy drapak 
+ Kupując zwierze rasowe wiemy czego możemy się spodziewać pod względem cech charakteru i wyglądu.
+ Odpowiedzialny hodowca interesuje się losem swoich podopiecznych to też zawsze możemy liczyć na fachowe rady i wskazówki. 

+/- Niektóre hodowle decydują się na zabieg wczesnej sterylizacji / kastracji. Opinie na temat zasadności takiego rozwiązania są podzielone. Dla hodowcy to pewność, że jego podopieczny nie trafia w ręce osoby która chce się na nim wzbogacić. 

- Cena. Rasowe zwierzęta kosztują i rozumiem, że dla wielu osób te ceny są absurdalne jednak trzeba mieć świadomość, że końcowa cena za kociaka to tak na prawdę składowa kosztów jakie musiał ponieść hodowca aby odchować takie zwierze.   


Macie koty? Jak znalazły się w Waszych domach? A może dopiero myślicie o mruczącym przyjacielu? Napiszcie, jaka opcja najbardziej Wam odpowiada.  








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram